No i mój nieszczęsny królewicz... prace nad podstawką
Chciałbym zaznaczyć że figurantów wykonał dla mnie mój kolega RysiuMajster za co mu bardzo dziękuje.
niedziela, 12 lutego 2012
niedziela, 22 stycznia 2012
Warsztat Sd.Kfz. 186 Jagdtiger 1:35 "Babajaga"
Witam wszystkich
Ostatnio moje modelarstwo troszkę spowolniło w szczególności już dawno zaczęte warsztaty.
Ale trzeba nadrobić stracony czas na różne pierdoły. Dzisiaj poszła biedronka... wydaje mi się że o niebo lepsza niż na KT.
Ostatnio moje modelarstwo troszkę spowolniło w szczególności już dawno zaczęte warsztaty.
Ale trzeba nadrobić stracony czas na różne pierdoły. Dzisiaj poszła biedronka... wydaje mi się że o niebo lepsza niż na KT.
piątek, 30 grudnia 2011
Warsztat Sd.Kfz. 186 Jagdtiger 1:35 "Babajaga"
Witam ponownie
Jagusia zmieniła kolorki... postanowiłem tamto kamo zmyć (nie prezentowało się to tak miodnie jak mi się wydawało wcześniej) i spróbować czegoś innego.
I szczerze powiedziawszy prezentuje się o niebo lepiej.
wtorek, 20 grudnia 2011
Warsztat Sd.Kfz. 186 Jagdtiger 1:35 "Babajaga"
Witam
A więc tak ostatnie dni z baba jagą były masakryczne. Postanowiłem wypróbować specyfik do maskowania od Gunze a mianowicie Micro Mask... Nie wiem co źle zrobiłem w szczególności że konsultowałem to z kilkoma osobami z różnych forów modelarskich i też nie mieli pojęcia co poszło nie tak.
Micro Mask to jest żel który stosuję się do maskowania przed malowaniem kamo. Trzeba odczekać aż wyschnie (Micro Mask) i malować... jak wszystko ładnie wyschnie to pesetą zrywa się ten specyfik i powstaje bardzo ładny kamuflaż.
A tu ku memu zdziwieniu Micro Mask nie chciał ze mną współpracować... nie zrywał się tak jak powinien a w niektórych miejscach w ogóle, gdzieniegdzie chciał pourywać drobne detale i w efekcie frustracja rosła i rosła.
Moja jedna cześć sumienia mówiła wyzuć to do kosza a druga walcz... i po konsultacji z kolegą postanowiłem jagę umyć w gorącej wodzie z płynem do mycia naczyń. I tutaj pojawił się cud zaczęło wszystko schodzić... efekt jest taki:
I co jest najdziwniejsze... to to że mi się ten efekt podoba... wygląda jak jaga która przejechała przez kilka budynków i została wystawiona na różne warunki atmosferyczne
A więc tak ostatnie dni z baba jagą były masakryczne. Postanowiłem wypróbować specyfik do maskowania od Gunze a mianowicie Micro Mask... Nie wiem co źle zrobiłem w szczególności że konsultowałem to z kilkoma osobami z różnych forów modelarskich i też nie mieli pojęcia co poszło nie tak.
Micro Mask to jest żel który stosuję się do maskowania przed malowaniem kamo. Trzeba odczekać aż wyschnie (Micro Mask) i malować... jak wszystko ładnie wyschnie to pesetą zrywa się ten specyfik i powstaje bardzo ładny kamuflaż.
A tu ku memu zdziwieniu Micro Mask nie chciał ze mną współpracować... nie zrywał się tak jak powinien a w niektórych miejscach w ogóle, gdzieniegdzie chciał pourywać drobne detale i w efekcie frustracja rosła i rosła.
Moja jedna cześć sumienia mówiła wyzuć to do kosza a druga walcz... i po konsultacji z kolegą postanowiłem jagę umyć w gorącej wodzie z płynem do mycia naczyń. I tutaj pojawił się cud zaczęło wszystko schodzić... efekt jest taki:
I co jest najdziwniejsze... to to że mi się ten efekt podoba... wygląda jak jaga która przejechała przez kilka budynków i została wystawiona na różne warunki atmosferyczne
sobota, 17 grudnia 2011
Warsztat Sd.Kfz. 186 Jagdtiger 1:35 "Babajaga"
Dzisiaj położyłem bazę... tym razem używałem farb Tamiya i powiem że jestem o niebo bardziej zadowolony pracując przy nich.
Gdzieniegdzie w zakamarkach kół nie siadła farba... ale nie chciałem tego na raz zrobić ponieważ obawiałem się że mogę zalać niektóre elementy.
A tak się to teraz prezentuje:
Gdzieniegdzie w zakamarkach kół nie siadła farba... ale nie chciałem tego na raz zrobić ponieważ obawiałem się że mogę zalać niektóre elementy.
A tak się to teraz prezentuje:
sobota, 10 grudnia 2011
Warsztat Sd.Kfz. 182 Kingtiger 1:35 "Król jest tylko jeden"
Witam wszystkich
Na dzień dzisiejszy wykonałem już "wash" i "biedronke" umorusałem jak na moje możliwości/wiedzę/talent to ja jestem zadowolony.
Na dzień dzisiejszy wykonałem już "wash" i "biedronke" umorusałem jak na moje możliwości/wiedzę/talent to ja jestem zadowolony.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















